Poszczycić mogę się faktem, że jestem częścią pokolenia, która na własne oczy przeżyła przyspieszenie toku ewolucji – tak w skrócie można żartobliwie określić rozwój w tak w sumie mało znaczącej kwestii jaką są kluczyki samochodowe. Początkowo były wielkie i służyły do otwarcia jedynie drzwi kierowcy. Potem udoskonalono je o system centralny, otworzenie jednych drzwi otwierało całe auto. Kolejnym krokiem na drodze ewolucji kluczykowej było wprowadzenie pilotów centralnych – wiązka podczerwona wysyłała, po kliknięciu na przycisk pilota kluczyka, sygnał do odbiornika wewnątrz auta, co pozwalało na jego otwarcie z odległości kilku metrów. Klucze były wówczas mniej potrzebne i z myślą o zmniejszeniu ich gabarytów sprawiono, że chowały się wewnątrz pilota i otwierały na tej samej zasadzie jak popularne scyzoryki. Dziś praktykowane są auta bez stacyjek; posiadacze aut wyposażeni są w karty, które w bliskości z autem pozostawiają je otwarte i gotowe do rozruchu poprzez wciśnięcie przycisku ‘START’. Aktualnie również coraz częściej stosuje się powszechnie dostępne rozwiązania lokalizacji pojazdów. Monitoring GPS, pozwoli ci nie tylko śledzić twój pojazd, jeśli korzystają z niego osoby trzecie, ale także monitorować zużycie paliwa. Być może za kilka lat przy tak prężnym rozwoju technologi, samochody będą reagowały na nasz głos lub linie papilarne, a “historia” lokalizacji pojazdu, będzie w pełni dostępna. Zapowiada się ciekawie…

Bogactwo firm produkujących pojazdy, oraz technologii jakie stosują one w modelach o różnym zastosowaniu jest oczywistością. Do zbioru urozmaiceń od kilku ładnych lat wpadły także różne skrzynie biegów: znana nam do tej pory manualna skrzynia została w niektórych modelach zastąpiona skrzynią półautomatyczną, lub automatyczną. Skrzynie takie są dobre do jazdy miejskiej; kierowca w korkach nie musi skupiać się na ciągłej przemianie biegu i jazda jest dla niego płynniejsza. Specjaliści jednak mówią, że taki komfort ma też swoją wadę; auta z automatycznym systemem skrzyni biegów spalają więcej benzyny, są mniej ekologiczne a ich naprawa także jest droższa. Stara dobra manualna skrzynia biegów daje natomiast większe osiągi prędkościowe; szybciej zbiera się do jazdy i kierowca może znacznie dynamiczniej poruszać się w trasie i wyprzedzać inne pojazdy. Każdy, kto choć trochę posiada prawo jazdy wie, że auta mimo tych samych systemów zmiany biegu są różne w prowadzeniu. Skrzynie automatyczne przypisuje się w użytkowaniu kobietom, które rzekomo bardziej cenią sobie prostotę jazdy niż jej dynamizm.

Okres zimowy jest w Polsce zawsze okresem obfitych mrozów i oblodzeń. Dotyczy to oczywiście całego kraju, ale normalnym jest, że im bliżej okolic górskich, tym nasilenie się syndromów zimy jest większe. Oczywiście okres zimowy to także okres wyjazdów w góry; na narty, snowboard czy świętowanie Nowego Roku. Wybierają się własnym autem trzeba nie lada odwagi i kunsztu w prowadzeniu pojazdu, aby bezpiecznie dowieźć siebie i pasażerów na miejsce. Aby tak się stało producenci sprzętu samochodowego oferują tzw. łańcuchy, czyli dosłownie zespawane ze sobą spoiwa, które nawinięte w odpowiedni sposób na system opon sprawiają, że auto bezpieczniej porusza się po śniegu i śliskiej nawierzchni. Lepsze prowadzenie w skrajnych zimowych warunkach zapewnia także ESP, nasze auto prowadzi się bezpieczniej i ma tę zaletę, że mniej zarzuca go w przypadku ostrych zakrętów. Kto był w górach choć raz, wie, że tereny te są poprzecinane spiralami, na których niebezpiecznie jest nawet w normalnych porach roku. Jeśli wybierasz się zimą w góry zaplanuj ten wyjazd dobrze i uzbrój swoje auto odpowiednio do warunków na drodze.

Zdarzyło Ci się przeklinać wielgachne jeepy zajmujące dwa miejsca parkingowe, zasłaniające widoczność itd.? Zapewne tak, nie sposób nie zauważyć trendu na terenowe auta – w tym jeepy i minivany. Duże, rodzinne auta są pożądane, szczególnie przez kobiety, które według statystyk, a wbrew obiegowej opinii, wolą auta duże i przestronne. Ich domeną jest wielki bagażnik, w którym ze spokojem mieszczą się zakupy, wózki i nosidełka dla dzieci, a także bagaże podróżne. Auta te mają także duże silniki, przez co należy pamiętać, że kupno vana wiąże się z dużym nakładem pieniężnym. Auto to jest także przestronne, nie nadaje się na jazdę po miejskich uliczkach jednokierunkowych i parkowania w śródmiejskim ścisku. Mają wyższe zawieszenie i zwykle dodatkowy napęd na koła, nadają się więc na drogi zamiejskie i jazdy ekstremalne. Zapewne dlatego też były projektowane, jednak fascynacja dużymi gabarytami zmieniła ich przeznaczenie i dziś w miastach prawie na równi ze standardowymi coupe poruszają się minivany i terenowe jeepy.

Giełda używanych samochodów nie traci na znaczeniu; dealerzy aut używanych cieszą się wciąż niezbywalnym zainteresowaniem. Nie zmienia to faktu, że budowane są ciągle nowe filie i salony samochodowe wielkich marek produkcyjnych. Nie widać tam nigdy tłumów klientów, ale utrzymują się one, chyba tylko przez wzgląd na serwisowanie i klientów, którymi targa przekonanie, że tylko nowe auto ich usatysfakcjonuje. Brak zainteresowania nowymi autami jest tak wielki, ponieważ kierowca po przejechaniu nowym cudeńkiem bram salonu samochodowego traci na nim już kilka tysięcy. Auta w przeciwieństwie do nieruchomości zawsze będą inwestycją nie przynoszącą zysków, a jedynie straty. Wiedzą to ci, którzy kupują i sprzedają auta już kilka lat. Używane auto jednak nie daje nam żadnej gwarancji na dobrą charakterystykę techniczną; więcej, musimy ufać jedynie intuicji i często wątpliwie prawdziwemu słowu handlarza. Gwarancja dobrego stanu technicznego ma swoją cenę. Pytanie czy nas na to stać i czy jesteśmy gotowi na inwestycję wstecz.